You are here: Start arrow EKSPERYMENTY arrow kropla w nieważkości
kropla w nieważkości Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 2
KiepskiŚwietny 

Potrzebne będą:

  • Przezroczysta szklanka albo słoik, najlepiej kształtu wysokiego, ale szczupłego. Może masz takie naczynie prostopadłościenne?,
  • woda,
  • denaturat,
  • olej do smażenia.

 

 Wlej do szklanki albo słoika trochę wody - tak powiedzmy do 1/3 jej wysokości. Potem dolej drugie tyle denaturatu. Jeśli będziesz dolewał ostrożnie, po ściance szklanki, przy okazji zauważysz, że lekki denaturat wypływa na wierzch, zaś woda opada na dno.

Nie mieszaj tych dwóch cieczy, ale też specjalnie nie musisz dbać o ich rozdzielenie. Doświadczenie nieco łatwiej jest wykonać, gdy ciecze nie są dokładnie wymieszane.

Teraz do szklanki wlej łyżeczkę oleju. Zrób to bardzo ostrożnie - olej lany z wysoka rozdrobni się na sto kropelek, a chcemy go utrzymać w postaci jednej, dużej kropli. Najlepiej byłoby, gdybyś olej delikatnie włożył gdzieś między wodę i denaturat, czyli w środek znajdującej się w szklance toni. Możesz to zrobić rurką do napojów lub jakimś wężykiem - ustami zassaj z butelki trochę oleju (oczywiście nie wciągając go do buzi ...) i powoli - jak zawodowy chemik - wpuść go do środka szklanki.

Prawidłowo wpuszczony olej nie powinien dotknąć ani brzegów ani dna szklanki. Powinien jedną wielką i tłustą kroplą wisieć gdzieś w toni. Jeśli wisi za nisko, dotykając prawie dna, należy dolać trochę wody. Jeśli wypływa za wysoko, należy dolać trochę denaturatu. Proces ten możemy nazwać doważaniem ośrodka, w którym pływa kropla oleju.

Można też maksymalnie "dopompować" kroplę olejem.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »